search
top

Jak sobie radzić z pozimową rdzą?

lakiery w sprayuNadeszła wiosna, a więc przyszedł czas zmierzyć się z problemem rdzy, która pojawiła się na wielu samochodach w postaci nieestetycznych plamek. Problem dotyczy szczególnie posiadaczy starszych samochodów, chociaż jak wiadomo karoseria karoserii nierówna. Można mieć dwudziestopięcioletni samochód, który będzie wymagał usunięcia kilku wyprysków, albo dziesięcioletni z wyżartymi dziurami. Ja akurat jestem posiadaczem samochodu z tej pierwszej kategorii i chociaż przez ostatnie lata dzielnie opierał się pozimowej rdzy, w tym roku będzie przy nim trochę do zrobienia.

Przede wszystkim muszę odwiedzić sklep, w którym będę mógł nabyć wszelkiej maści lakiery samochodowe. Dla osób bardziej wygodnych polecam również korzystanie z ofert sklepów lakierniczych  online, np. www.klakiernik.pl/pl/c/Lakier-spray/40. Oczywiście wcześniej muszę sprawdzić numer lakieru w swoim samochodzie, chociaż jego kolor nie będzie do końca zgodny z lakierem, który zakupię. Lakier na samochodzie poddawany jest przecież różnego rodzaju czynnikom zewnętrznym, przez co przez lata jego kolor ulega zmianie. Oczywiście podkład i inne niezbędne akcesoria.

Wszystko można zrobić samemu i wcale nie trzeba odstawiać samochodu do lakiernika i płacić za to grube pieniądze. Wystarczy jedno popołudnie, trochę papieru ściernego, podkład, odpowiednio dobrany lakier w sprayu- i oczywiście trochę dobrych chęci. I tutaj jedna dobra rada, a zarazem przestroga. Nigdy, ale to przenigdy nie kupujcie żadnego lakieru w promocji, którego termin został “lekko przekroczony, ale działa”. Z ubiegłym roku też miałem po zimie problem z wypryskami, pojechałem do odpowiedniego sklepu i kupiłem właśnie z takiej promocji. Sprzedawczyni na miejscu sprawdziła, owszem, działał, także wziąłem się do pracy. Po nałożeniu i wyschnięciu podkładu zabrałem się do lakierowania i wtedy okazało się, że po kilku pryśnięciach lakier nie działa. Oczywiście cała robota poszła na marne, trzeba było wszystko zaczynać od nowa, zdzierać podkład itp., itd. Pomimo tej drobnej i jednorazowej wpadki zaręczam, że drobne pozimowe wypryski na karoserii warto jest zlikwidować samodzielnie.

Wbrew obiegowej opinii wcale nie jest zasadą, że jeśli wyprysk rdzy pojawi się w jednym miejscu, to już nic nie da się z nim zrobić i pomimo podkładu i lakierowania będzie już zawsze pojawiał się w tym samym miejscu. Robiłem już wielokrotnie takie rzeczy w swoim samochodzie i rzadko zdarzało się, aby rdza powracała w to samo miejsce. Jeżeli już, była to kwestia raczej mojego błędu, czyli źle doczyszczonej powierzchni lub niestarannie położonego podkładu.

VN:F [1.9.22_1171]
Oceny: 0.0/10 (0 głosów )
VN:F [1.9.22_1171]
Oceny: 0 (z 0 głosów)
top